OCD a zaburzenia odżywiania – porównanie

Zaburzenia odżywiania, jedzenia, łaknienia, OCD
Photo by Free-Photos from Pixabay.

OCD, zaburzenia odżywiania, czy łaknienia mają ze sobą wiele wspólnego. Jakie są podobieństwa i różnice między nimi? We wpisie porównanie : charakterystyka, objawy, przyczyny i klasyfikacja zaburzeń.

Zaburzenia odżywiania, łaknienia, czy OCD… skąd w mojej głowie narodził się pomysł, żeby je porównać? Już tłumaczę. Pewnego dnia zrozumiałam, jak to było w moim przypadku, że ciągłe myślenie o jedzeniu, częste zaglądanie do lodówki i sięganie po przekąski nie jest normalne. Wtem zaczęłam się zastanawiać, jak ten problem nazwać. Pierwsze co przyszło mi na myśl to słowo “obsesja“, jednak pomyślałam również o zaburzeniach odżywiania. Stąd pojawiły się pytania i ciekawość, jak odróżnić obsesję na punkcie jedzenia w przebiegu OCD od zaburzeń odżywiania, czy apetytu? Zastanawiasz się dlaczego to takie ważne, twierdząc, że przecież to tylko nazwa… ależ nie do końca. Postawienie właściwej diagnozy umożliwi trafne dobranie leków, może też znacznie przyśpieszyć powrót do zdrowia lub po prostu ułatwić nam codzienne funkcjonowanie.

Czym jest diagnoza, opisałam tutaj : Jak wygląda diagnoza zaburzeń psychicznych? A jeśli nie wiesz na czym polega praca poszczególnych specjalistów od zaburzeń psychicznych, przeczytaj : Psychiatra, psycholog, czy psychoterapeuta?

Zaburzenie obsesyjno-kompulsyjne oraz zaburzenia odżywiania i łaknienia – tematy wpisu :

  1. Objawy i charakterystyka OCD : natręctwa, obsesje, kompulsje.
  2. Obsesyjne myślenie o jedzeniu – dwa oblicza.
  3. Ciągłe podjadanie, sięganie do lodówki.
  4. Ortoreksja, czyli obsesja na punkcie zdrowego żywienia.
  5. Zaburzenia odżywiania – podział, charakterystyka, objawy.
  6. Porównanie zaburzeń odżywiania do OCD – podobieństwa i różnice.

Zaburzenie obsesyjno-kompulsyjne (OCD) – objawy i charakterystyka

OCD jest to zaburzenie obsesyjno-kompulsyjne (niektórzy piszą “kompulsywne”), dawniej określane jako nerwica natręctw. Aktualnie zaliczane jest do zaburzeń lękowych.

OBSESJA, inaczej określana jest jako “myśli natrętne” – niechciane, częste, powtarzające się. Obsesyjne myślenie o danej czynności lub obiekcie, nie pozwala w pełni skoncentrować się na obowiązkach i może bardzo utrudniać codzienne funkcjonowanie.

NATRĘCTWA to wszystkie myśli i czynności, których nie potrafimy wyeliminować. Moim zdaniem całkowicie mijają się z racjonalnym myśleniem.

KOMPULSJE są to czynności, którym nie możemy się oprzeć do tego stopnia, że wykonujemy je przymusowo. Nie ważne czy mają sens, potrzeba ich zrealizowania jest na tyle silna, że robimy to mimo wszystko.

Na OCD składają się jednocześnie lub osobno – obsesje i kompulsje. Oznacza to, że mogą, ale nie muszą ze sobą współistnieć. Istotnym objawem tego zaburzenia jest odczuwany lęk, który bywa irracjonalny i nieadekwatny. Czasami osoba chora boi się, że jeżeli nie wykona danej czynności, to wydarzy się coś złego.

Czego mogą dotyczyć obsesje i kompulsje? Co myśli osoba, która ich doświadcza?

Bakterie i zarazki : Są wszędzie, czyhają na każdym przedmiocie, brzydzi mnie to (obsesja). Bardzo często myję i dezynfekuję ręce, a także staram się unikać podawania komuś ręki (kompulsja).

Wierność partnera i potencjalne zdrady : Co jeśli mój chłopak mnie zdradza? Może mnie okłamał i wcale nie idzie teraz do pracy? (obsesja) Za każdym razem, gdy odłoży telefon, sprawdzam jego wiadomości (kompulsja).

Staranne, dokładne, czy symetryczne ułożenie przedmiotów : Ten widok mnie irytuje, przecież te pudełka stoją krzywo i na dodatek nie w tą stronę! (obsesja). Muszę wstać i to poprawić, bo inaczej nie zmrużę oka (kompulsja).

Przeczytaj również : Napięcie emocjonalne, a zaburzenia lękowe.

Obsesja na punkcie jedzenia – dwa oblicza : ciągłe podjadanie lub ortoreksja

Byłam przekonana, że obsesja na punkcie jedzenia to jedno zaburzenie o konkretnych objawach, a tu nagle czytam jeden, drugi, trzeci artykuł wykraczający poza moją dotychczasową wiedzę. Otóż okazuje się, że “obsesja na punkcie jedzenia” to wyrażenie, które tak na prawdę tyczy się dwóch różnych zaburzeń, o zupełnie innym charakterze. Wpisując owe hasło w przeglądarkę Google spodziewałam się wszystkiego na temat ciągłego podjadania, a tu zaskoczenie. Wszystkie “pierwsze” artykuły opisywały obsesję na punkcie jedzenia w kontekście zdrowego żywienia. W końcu doszukałam się również jego nazwy, a jest nim “ortoreksja“.

Ciągłe podjadanie i zaglądanie do lodówki

Niestety, zmagam się z tym od lat i mam wrażenie, że jest to nie do pokonania. Ale nie bądźmy tacy sceptyczni, idziemy dalej. Na czym polega cały problem? Otóż, ja osobiście nie wyobrażam sobie dnia bez przekąsek. Zwykle chodzę do kuchni niezliczoną ilość razy i zawsze muszę zajrzeć do lodówki, albo chociaż do szafki z jedzeniem, czy herbatą i kawą. Co z tego, że jadłam całkiem niedawno, przecież można teraz pokusić się na coś czekoladowego, albo chociaż słodką Inkę lub cappuccino 🙂 Nie mam pojęcia ile razy w ciągu doby myślę o jedzeniu, bo nie za każdym razem ruszam tyłek z kanapy i pędzę do lodówki 🙂 Kocham jeść i uwielbiam delektować się smakiem 🙂

Jednak spójrzmy prawdzie w oczy, organizmowi człowieka nie sprzyja ciągłe podjadanie. Nie dość, że jem nieregularnie, to jeszcze w bardzo zróżnicowanych ilościach. Sięgam po jedzenie, kiedy chcę, a nie gdy nadchodzi wyznaczona godzina. Mój organizm zmuszony jest przetrawiać w kółko coś nowego i zwykle niezaplanowanego. Nie znam się na naukowej teorii, ale jestem pewna, że jedzenie co godzinę raczej nikomu nie służy.

Ortoreksja, czyli obsesja na punkcie zdrowego odżywiania

Choroba naszych czasów, która zdefiniowana została dopiero w 1997 roku. Każda osoba cierpiąca na ortoreksję ma jak najlepsze intencje w stosunku do swojego zdrowia, to wiadome i oczywiste. Jednak na tym też polega cały problem, bo jak uświadomić sobie fakt, że poszukiwanie zdrowia w każdej kalorii jest niezdrowe, złe ? Tkwienie w obsesji odbiera mnóstwo cennego czasu i… dobrego nastroju. Takie zachowania, mimo dobrych chęci nie przyczyniają się do dobrego samopoczucia, a wręcz odwrotnie. Każde odstępstwo od obranego celu, idealnej diety, powoduje ogromne poczucie winy. To z kolei może prowadzić do karania się i odbierania sobie przyjemności.

Czasami powodem rozwinięcia się owej obsesji są alergie pokarmowe lub inne zaburzenia, przy których należy trzymać się diety. W tym przypadku może pojawić się również obawa, że po zjedzeniu niedozwolonego produktu, coś złego stanie się z naszym zdrowiem, ale może to być uzasadnione. Czasem obsesja obiera poważniejszą formę. Osoba zaczyna odrzucać co raz więcej różnych produktów uważając je za niezdrowe, co skutkuje spożywaniem jedynie tych, zapisanej na krótkiej liście “dozwolonych”.

Podsumowując temat ortoreksji, osoba na nią cierpiąca skrupulatnie planuje każdy posiłek pod względem kalorii i składników odżywczych. Ponadto nie pozwala sobie na odstępstwa od zdrowej diety i nie kupuje niezdrowej żywności. Być może również kara się za uchybienia i dręczy ją poczucie winy.

Zaburzenia odżywiania – podział i charakterystyka

Powszechnie przyjmuje się, że zaburzenia odżywiania, in. jedzenia to grupa jednostek chorobowych, które dotyczą problemów z apatytem na podłożu psychicznym. Można podzielić je na dwie grupy :

  • zaburzenia specyficzne : anoreksja, bulimia, anoreksja bulimiczna;
  • zaburzenia niespecyficzne : jedzenie kompulsywne, zespół nocnego jedzenia, anarchia żywieniowa.

Na czym polegają wymienione zaburzenia jedzenia i jakie są ich objawy?

  1. Anoreksja, in. jadłowstręt psychiczny – osoba chora usilnie stara się schudnąć, głodzi się i prowokuje wymioty po ewentualnych posiłkach. W swoich oczach, odczuciach jest stale “gruba”.
  2. Bulimia, in. żarłoczność psychiczna – cechą charakterystyczną jest objadanie się, a wręcz (mówiąc nie delikatnie) obżarstwo, czego skutkiem są prowokowane wymioty.
  3. Anoreksja bulimiczna – w tym przypadku, głodówki przeplatają się z napadami objadania, wraz z wymuszaniem wymiotów.
  4. Jedzenie kompulsywne – tj. objadanie się, spożywanie dużych ilości pokarmu w krótkim czasie, które nie jest spowodowane głodem.
  5. Zespół nocnego jedzenia – (skrót z j.ang.: NES) osoba z tym zaburzeniem, większość swojego zapotrzebowania na jedzenie zaspokaja w nocy.
  6. Anarchia żywieniowa – oznacza, że posiłki nie są w żaden sposób usystematyzowane i nie istnieje żadna “stała” w zakresie spożywanego jedzenia (godzina, czy ilość).

Nieco inaczej zaburzenia odżywiania przedstawia się w naukowych klasyfikacjach: ICD-10 oraz DSM-IV :

Zaburzenia łaknienia, in. apetytu : rodzaje i przyczyny

  • Polifagia (wzmożone łaknienie) – potrzeba spożywania dużych ilości jedzenia, występowanie : np. choroby tarczycy, choroby pasożytnicze, ciąża, cukrzyca, zaburzenia psychiczne.
  • Akoria (wzmożone łaknienie) – uczucie braku sytości po skończonym posiłku, występowanie : choroby psychiczne.
  • Sitofobia (osłabione łaknienie) : lęk przed jedzeniem spowodowany obawą, że po posiłku pojawiają się dolegliwości bólowe występowanie : np. choroby trzustki, kamicy żółciowej.
  • Paroreksja (łaknienie spaczone) : ochota na niecodzienne, niezwykłe potrawy, przyczyna : prawdopodobnie zaburzenia psychiczne.
  • Pica (łaknienie spaczone) : chęć spożywania struktur niejadalnych, przyczyny : głównie zaburzenia psychiczne lub niedobory ważnych składników odżywczych.

Przy zaburzeniach apetytu niektórzy wyróżniają także anoreksję i bulimię, o których wspominałam już w w poprzednim nagłówku. Sama zastanawiam się teraz, dlaczego powinno się je tutaj wymienić, skoro są to zaburzenia odżywiania, a problemy z apetytem są jedynie ich objawem?

Zaburzenia łaknienia, jako objaw, a nie choroba

Najłatwiej rozpoznać zaburzenia łaknienia. Zmiany w apetycie, dostrzegamy zazwyczaj bardzo szybko, ponieważ jedzenie jest nieodłącznym elementem naszego codziennego życia. Wymienione przeze mnie problemy z łaknieniem są raczej następstwem lub objawem innych chorób i zaburzeń, fizycznych lub psychicznych. Właśnie dlatego, w takiej sytuacji należy uważnie obserwować swoje samopoczucie na co dzień, w każdej możliwej sferze. Leczenie również zależne będzie od przyczyny zaburzeń apetytu.

Zburzenie obsesyjno-kompulsyjne, czy OCD?

Porównanie zaburzeń

  1. Zaburzenia odżywiania : grupa jednostek chorobowych o podłożu psychicznym, które charakteryzują się problemami z łaknieniem oraz specyficznymi schematami zachowań.
  2. OCDzaburzenie obsesyjno-kompulsyjne : jednostka chorobowa o podłożu psychicznym, w której obecna jest dowolna obsesja i/lub związana z nią kompulsja. W kontekście problemów z odżywianiem polega na obsesyjnym myśleniu o jedzeniu oraz konkretnych czynnościach, które mają zmniejszyć odczuwane napięcie psychiczne.

Różnice na przykładzie anoreksji

Podobieństwo, patrząc na to czysto logicznie, kryje się w obsesyjnym myśleniu o czymś, związanym z jedzeniem. Mimo iż jest to bardzo charakterystyczne dla OCD, dostrzegamy je również, np. w anoreksji. Osoba chora ma obsesję na punkcie swojej wagi. Za kompulsje można by uznać obsesyjnie liczenie kalorii, ćwiczenia, a mówiąc ogólnie, usilne dążenie do utraty wagi lecz… Innymi, charakterystycznymi objawami anoreksji to, np. prowokowanie wymiotów, stałe przygnębienie, smutek, ogromne poczucie winy, a przede wszystkim zaburzony obraz siebie, co stanowczo wykracza poza objawy OCD. Podobno anoreksja po prostu współwystępuje z zaburzeniem obsesyjno-kompulsyjnym.

Obsesja na punkcie jedzenia – klasyfikacja

Na pierwszy ogień, temat ciągłego podjadania, ponieważ łatwo to wyjaśnić. Wydaje mi się, że cały problem skupia się wyłącznie na jednej obsesji (myślenie o jedzeniu) oraz dwóch kompulsjach (chodzenie do lodówki oraz podjadanie). Stąd mój bardzo prosty wniosek : to musi być OCD.

Obsesja na punkcie zdrowego odżywiania jest już bardziej złożona i posiada własną nazwę “ortoreksja“. To oznaczać może, iż nie jest bezpośrednim objawem OCD. Dłuższy czas również nie mogłam znaleźć w internecie informacji o tym, jakoby ortoreksja sklasyfikowana była jako zaburzenie odżywiania. W końcu natknęłam się na artykuł w formie pdf, który szczegółowo opisuje cały problem klasyfikacji owego zaburzenia : “Ortoreksja – nowe rozpoznanie?“.

Obsesja skupia się wokół zdrowego żywienia, ale może pojawić się również lęk, przed jedzeniem pewnych produktów. Za kompulsje można by uważać, chociażby sprawdzanie składu każdego produktu. Jednak liczenie kalorii, sporządzanie diety i menu oraz wykluczanie produktów składa się na szereg złożonych objawów. Czasami lista zdrowego pożywienia drastycznie się zawęża. Warto również zaznaczyć, że osoba chora ma określone cele i wszystko co robi, ma większy lub mniejszy sens. W OCD natomiast, wszelkie obawy, obsesje są często nieuzasadnione, a kompulsje nie mają większego sensu.


Przygotowanie tego wpisu znacząco poszerzyło moją dotychczasową wiedzę na temat zaburzeń odżywiania, więc mam nadzieję, że i Wam dostarczyłam wielu cennych informacji. Jeśli wiesz na ten temat znacznie więcej lub masz jakieś uwagi, zostaw komentarz 🙂 Dzięki i pozdrawiam! :))

Obserwuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Informacje zwrotne w linii
Pokaż wszystkie komentarze